Czy to na pewno bezpieczne?
Dostęp bez zatwierdzania na hoście nigdy nie jest anonimowy: wymaga jednocześnie konta Google/Apple (uwierzytelnianie prowadzi dostawca tożsamości), wcześniej sparowanego urządzenia z kluczem kryptograficznym i świeżego kodu jednosesyjnego. Zgubione urządzenie wycofujesz jednym kliknięciem.
Jak się loguję?
Wyłącznie przyciskiem „Kontynuuj z Google” albo „Kontynuuj z Apple”. Hasła, reset i weryfikacja dwuetapowa żyją po stronie dostawcy tożsamości; HomeLink24 dokłada własną warstwę: tożsamość urządzenia, parowanie i kod jednosesyjny.
Czy obraz mojego ekranu przechodzi przez wasz serwer?
Nie. Wideo i sterowanie idą bezpośrednio między Twoimi Macami; gdy to niemożliwe — przez zaszyfrowany relay TURN. Nasz serwer przechowuje metadane, nigdy obraz, klawisze ani schowek.
Czym to się różni od Screen Sharing i TeamViewera?
Screen Sharing świetnie działa w sieci lokalnej albo przy ręcznej konfiguracji; TeamViewer to narzędzie wsparcia z modelem licencji. HomeLink24 to produkt dla jednego właściciela i jego własnych komputerów: lista urządzeń przez Internet, tożsamość urządzeń, kody jednorazowe, diagnostyka — bez otwierania portów i bez przekazywania obrazu infrastrukturze dostawcy.
Ile to kosztuje?
Aplikacja jest darmowa. Utrzymujesz własną, minimalną infrastrukturę kontrolną na GCP; przy typowym prywatnym użyciu to rząd kilku-kilkunastu dolarów rocznie, ale relay TURN przy intensywnym używaniu generuje koszt transferu.
Co z FileVaultem po restarcie?
Po pełnym restarcie Maca z FileVaultem pierwsze logowanie lub odblokowanie może wymagać Twojej obecności przy komputerze. To granica systemowa, której nie obchodzimy — celowo.
Jakie danych o mnie przechowujecie?
Konto, publiczne klucze i nazwy urządzeń, statusy sesji, skróty (HMAC) jednorazowych kodów i zdarzenia audytu — dokładnie kolekcje users, devices, pairings, sessions, sessionCodes i auditEvents, zapisane w polityce prywatności. Bez treści ekranu, inputu, schowka i pełnego SDP. Awatar konta (zdjęcie profilowe Google) przechowujemy wyłącznie lokalnie w aplikacji — nigdy w chmurze.
Jak działają aktualizacje?
Aplikacja pobiera podpisane aktualizacje i egzekwuje minimalną wersję — starsze wersje nie łączą się z control plane i nie zalegają w użyciu ze znanymi lukami.
Co jeśli zgubię laptopa?
Z dowolnego innego zaufanego urządzenia wycofujesz zgubiony controller: parowania i tokeny zostają unieważnione natychmiast. Sam kod sesji nic nie da, bo nie działa bez konta i sparowanego urządzenia.
A licencja i użytek w firmie?
HomeLink24 służy do dostępu do własnych urządzeń albo małej prywatnej organizacji — nie do masowego wsparcia klientów. Projekt jest prywatny i bez modelu SaaS; warunki licencyjne publikujemy wraz z pierwszym wydaniem, strona ich teraz nie obiecuje.